Menu
Tako rzecze ZaratustraIdeeBiblioteka
Część druga · XXXIV. O przezwyciężeniu samego siebie

Posłuszeństwo, rozkazywanie i wola panowania

Czytaj w książce →

Lecz, abyście pojęli me słowo o dobru i złu: chcę wam ku temu me słowo o życiu rzec oraz o przyrodzeniu wszystkiego, co żyje.

W ślady żyjącego szedłem, chadzałem wielkimi i małymi drogi, abym jego przyrodzenie poznał.

Stokrotnymi zwierciadły łowiłem jego spojrzenie, wonczas gdy usta miał zamknięte: aby mi oko jego mówiło. I mawiałoć do mnie oko jego.

Lecz, gdzie żywe znalazłem istoty, tam też słyszałem i mowę o posłuszeństwie. Wszystko, co żyje, jest posłuszne.

A to jest rzeczą wtórą: Rozkazują temu, kto samemu sobie ulegać nie zdoła. Takie jest przyrodzenie wszystkiego, co żywie.

Zaś to jest rzecz trzecia, którą zasłyszałem: iż rozkazywanie cięższe jest, niźli uleganie. I nie przeto tylko, iż rozkazujący bierze na się brzemię wszystkich posłusznych, i że go to brzemię łatwo zmiażdżyć może: —

Próbą i ważeniem się zuchwałym wydawałoć mi się zawsze rozkazywanie; ilekroć kto żywy rozkazywał, zawszeć swe istnienie ważył on zuchwale.

I wówczas nawet, gdy samemu sobie rozkazywał: i wtedy jeszcze odpokutować musiał swe rozkazywanie. Własnego prawa stać się musi sędzią, mścicielem i ofiarą.

Jakże się to dzieje! — pytałem się nieraz. Któż to zdoła nakłonić wszystko, co żyje, aby ulegało, rozkazywało i, rozkazując nawet, posłuszeństwo świadczyło?

Baczcież mi na to słowo moje, wy najmędrsi! Zgłębcież poważnie, zalim ja życiu w serce nie wpełznął, w najskrytsze tego serca kryjówki!

Gdziem żywe istoty znalazł, tamem też znajdował wolę mocy; i nawet w woli służebnych znajdowałem wolę panowania.

Aby silniejszemu słabsze służyło, ku temu podmawia własna wola słabszego, która jeszcze wątlejszego panem w zamian być pragnie: bez tej jedynie rozkoszy obejść się ono nie może.

I jako się małe większemu oddaje, w zamian za rozkosz przewagi nad najmniejszym: tak też oddaje się i największe, poświęcając k'woli mocy — życie własne.

I tym jest poświęcanie się największego, iż ono jest zuchwałym pokuszeniem i niebezpieczeństwem, grą w kości o cenę śmierci.

I gdzie jest ofiarność, usłużność i wejrzenia miłosne: i tam też wola panowania. Na krętych ścieżkach wkrada się tu słabszy w warownię i serce potężniejszego i wykrada — przemoc.

Zaratustra wykłada swą naukę o życiu w trzech rzeczach zasłyszanych od istot żywych: wszystko jest posłuszne, temu, kto sobie ulegać nie zdoła, się rozkazuje, a rozkazywanie jest cięższe niż uleganie. Następnie mówi, że nawet ofiara, służba i spojrzenia miłości służą woli panowania, a największy stawia życie na kartę dla mocy.

Komentarze do tego fragmentu

Co mówili krytycy

Współzawodnictwo, zwycięstwo i przewartościowanieH. L. Mencken · The Philosophy of Friedrich Nietzsche, 1908interpretacja

Mencken dowodzi, że dla Nietzschego instynkt i eksperyment ujawniają własną moc, że szczęście polega na niepohamowanym poddawaniu się woli mocy w nieustannym współzawodnictwie, przytaczając Zaratustrowe „nie do pokoju, lecz do zwycięstwa” i rzucanie kośćmi ze śmiercią, i że oznacza to krucjatę przeciw etyce poświęcania się dla niższych oraz przewartościowanie, które uwalnia wolę mocy od niesławy.

Komentarze do tego rozdziału

Nietzsche w innych pismach

Twórca w dobru i złu musi niszczyćFriedrich Nietzsche · Ecce Homo, 1888Nietzsche

Nietzsche twierdzi, że formułę jego przeznaczenia zawierają słowa Zaratustry, iż kto chce być twórcą w dobru i złu, musi najpierw być niszczycielem i łamać wartości, oraz że jego dionizyjska natura nie umie oddzielić czynu przeczącego od mówienia „tak”; jako pierwszy immoralista jest on w istocie niszczycielem.

Co mówili krytycy

Wola mocy; niszczenie z szacunku dla prawaAnthony M. Ludovici · Notes on Thus Spake Zarathustra, 1909interpretacja

Ludovici nazywa rozdział „O przezwyciężaniu samego siebie” najlepszym wykładem woli mocy w książce i dowodzi, że Nietzsche nie był burzycielem z wyboru: powiedzenie, że twórca w dobru i złu musi najpierw być niszczycielem, świadczy o jego szacunku dla prawa i samodyscypliny.