temat Miłość, czystość, kobieta i małżeństwo
Liebe, Keuschheit, Ehe
Namiętności stające się cnotami; czystość jako szaleństwo dla niektórych; małżeństwo jako wola dwojga, by stworzyć jedno ponad sobą; rozdziały o kobietach.
Rozdziały, które głównie o niej mówią
W książce · fragmenty: 20
Część pierwsza
„Rozpusta jest grzechem”, — powiadają jedni z tych kaznodziejów śmierci — „usuńmy się przeto i nie płódźmy dzieci!” „Rodzenie jest mozolne, — mówią inni — i po cóż jeszcze rodzić? Rodzi się wszak tylko nieszczęśliwych!”…
Ci, którzy nazywają rozpustę grzechem, a rodzenie mozolnym, zaliczeni zostają do kaznodziejów śmierci.
Czytaj w książce →
Ukochałem las. Ciężko żyć po miastach: zbyt wielu tam jurnych. Czyż nie lepiej wpaść w ręce zbrodniarza, niźli w marzenia chutliwej kobiety? Patrzcież mi na te otroki! — wszak ich oczy mówią wyraźnie, — nie znają oni…
Zaratustra potępia ludzi chutliwych i domaga się niewinności zmysłów zamiast ich zabijania.
Czytaj w książce →
Radzęż ja wam, abyście zabili w sobie zmysły? Ja wam doradzam zmysłów niewinność!
Wyznacza stanowisko rozdziału wobec czystoty: celem jest niewinność, nie wstrzemięźliwość.
Czytaj w książce →
Wzywamż ja was ku czystocie? Czystota ta jest u niektórych cnotą, lecz u wielu nieomal występkiem. Ci uprawiają powściągliwość: jednakże ta suka zmysłowości przeziera zawistnie ze wszystkiego, co czynią. Nawet na wyżyny…
Czystota jest u niektórych cnotą, lecz u wielu nieomal występkiem, gdyż zmysłowość trwa w powściągliwych.
Czytaj w książce →
I tę przypowieść daję wam jeszcze: niejeden, co diabła z siebie wypędzić pragnął, sam przy tym w świnię wstąpił.
Wymuszona czystota może wtrącić człowieka w ten sam brud, przed którym próbował uciec.
Czytaj w książce →
Mówięż ja może o sprawach brudnych? Nie jest to jeszcze dla mnie rzeczą najgorszą. Bo nie wówczas gdy prawda jest brudna, lecz gdy jest płytka, zanurza się badacz niechętnie w jej wody. Zaprawdę, bywają czystotni z…
Niektórzy są czystotni z natury, łagodni i pogodni, i traktują czystotę jak gościa, a nie jak walkę.
Czytaj w książce →
Zbyt długo tkwił w kobiecie niewolnik i tyran. Przeto nie dojrzała jeszcze kobieta do przyjaźni: zna ona tylko miłość. W miłości kobiety jest niesprawiedliwość i zaślepienie przeciw wszystkiemu, czego nie kocha. Nawet w…
Miłość kobiety zostaje nazwana niesprawiedliwą i ślepą, a kobieta uznana za jeszcze niezdolną do przyjaźni.
Czytaj w książce →
„Czemuż, Zaratustro, przemykasz się tak płochliwie o zmierzchu? Cóż to osłaniasz tak troskliwie swym płaszczem? Jestże to skarb, który ci darowano? czy też dziecię, które ci się narodziło? Lub też poczynasz może sam…
Ujmuje mowę rozdziału o kobiecie jako „małą prawdę”, którą Zaratustra dźwiga i do której wypowiedzenia jest nakłaniany.
Czytaj w książce →
Wszystko w kobiecie jest zagadką i wszystko w kobiecie ma jedno rozwiązanie: zwie się ono brzemiennością.
Najbardziej znane sformułowanie poglądu rozdziału na kobietę.
Czytaj w książce →
Wszystko w kobiecie jest zagadką i wszystko w kobiecie ma jedno rozwiązanie: zwie się ono brzemiennością. Mężczyzna jest dla kobiety tylko środkiem: celem jest zawsze dziecko. Lecz czymże jest kobieta dla mężczyzny?…
Zaratustra wykłada odmienne cele mężczyzny i kobiety: dla niej dziecko, dla niego niebezpieczeństwo i igraszka.
Czytaj w książce →
Igraszką niech będzie kobieta: czystą i subtelną, jako diament opromieniony cnotami świata, którego jeszcze nie ma. Promień gwiazdy niechaj lśni w waszej miłości! Nadzieja wasza niech brzmi: „obym porodziła…
W miłości ma być waleczność i cześć: zawsze bardziej kochać, niż jest się kochanym.
Czytaj w książce →
Kogóż najbardziej nienawidzi kobieta? — Rzekło raz żelazo do magnesu: „nienawidzę cię najbardziej za to, że pociągasz ku sobie, lecz nie jesteś dość silne, aby przyciągnąć do siebie”. Szczęście mężczyzny brzmi: ja chcę.…
Płcie zostają sobie przeciwstawione: jego szczęście to „ja chcę”, jej „on chce”; jej duch jest powierzchnią, jego głębią.
Czytaj w książce →
Wówczas odparła mi starka: „Wiele rzeczy uprzejmych powiedział Zaratustra, osobliwie dla tych, które są jeszcze dosyć młode na to. Rzecz szczególna, Zaratustra mało zna kobiety, a jednak ma słuszność, gdy o nich mówi!…
Starka odpowiada na mowę Zaratustry własnym kąśliwym powiedzeniem o chodzeniu do kobiet.
Czytaj w książce →
„Idziesz do kobiet? Nie zapomnij bicza!” —
Słynne zamykające zdanie o mężczyźnie i kobiecie.
Czytaj w książce →
Mam jedno pytanie dla ciebie jedynie, bracie mój. Rzucam je jako ołowiankę w twą duszę, abym jej głębię zmierzył. Jesteś młody i życzysz sobie dziecka, i o małżeństwie zamyślasz. Ja zaś pytam ciebie: zaliś jest…
Zaratustra poddaje próbie pragnienie dziecka i małżeństwa u młodzieńca, pytając, czy płynie ono ze zwierzęcej potrzeby, osamotnienia czy wewnętrznej niezgody.
Czytaj w książce →
Małżeństwo: tak oto zowię wolę dwojga, aby stworzyć jedno, co stanie się czymś więcej, niźli ci, co je stworzyli. Pokorą wzajemną zowię małżeństwo, pokorą przed piastującymi wolę taką.
Główna definicja: małżeństwo to wola dwojga, by stworzyć kogoś ponad siebie, połączona ze wzajemną czcią.
Czytaj w książce →
To niechaj będzie treścią i prawdą twego małżeństwa. Lecz co ci nader liczni, ci zbyteczni małżeństwem zowią, — och, jakże bym ja to nazwać miał? O, to ubóstwo dusz we dwoje! Ten brud dusz we dwoje! Ta żałosna błogość…
Przykłady źle dobranych związków: święty z gęsią, szukający prawdy z przystrojonym kłamstwem, żona kupiona w worku.
Czytaj w książce →
Wasza miłość dla kobiety i miłość kobiety dla mężczyzny: o, gdybyż one były współczuciem dla cierpiących i ukrytych bóstw! Lecz zazwyczaj odgaduje się wzajemnie para zwierząt. Lecz nawet wasza najlepsza miłość jest…
Miłość mężczyzny i kobiety powinna wykraczać poza siebie; tylko tak chciane małżeństwo zostaje nazwane świętym.
Czytaj w książce →
Część trzecia
I stracony niech dla nas będzie dzień, w którym choć raz jeden się nie pląsało! Fałszywą każda prawda, która choć jednym nie obdarzyła uśmiechem!
Mężczyzna ma być zdatny do wojny, kobieta do macierzyństwa, oboje do tańca.
Czytaj w książce →
Wasze małżeństw zawieranie: — baczcież, aby ono nie było złym *zawarciem*! Bo gdybyście za wcześnie zawarli: złamanie z tego wyniknie — wiary małżeńskiej złamanie! A lepszym zasię jest ono, niźli naginanie małżeństwa,…
Małe małżeństwo jako próba przed wielkim małżeństwem i ogród małżeństwa dla płodzenia wzwyż.
Czytaj w książce →
Co mówili krytycy
Brandes ocenia, że ataki Nietzschego na kobiety i emancypację są echem Schopenhauera i starych Niemiec, mają osobisty ton bolesnego doświadczenia oraz potrzeby samotności myśliciela i jego nieprzydatności do małżeństwa, i są brutalną niesprawiedliwością, wobec której emancypacyjna bezstronność Milla jest o wiele lepsza.
Brandes potępia poglądy na kobiety, przyznając zarazem trafność ich poczucia wojny płci.
Ludovici dowodzi, że wrogość wobec poglądów Nietzschego na kobiety wynika z nieporozumienia: jego nauka głosi, że płcie są sobie zasadniczo przeciwstawne i powinny takimi pozostać, wbrew demokratycznemu zrównywaniu, które umężczyźniłoby kobiety i zniewieściło mężczyzn, a pogląd ten Ludovici uznaje za słuszny i sprawiedliwy; dodaje, że osławiony ostatni wers tej mowy podsunęła kobieta.
Odczytuje rozdział o kobietach jako obronę różnicy płci w imię wyhodowania lepszej rasy.