Menu
Tako rzecze ZaratustraIdeeBiblioteka
Część czwarta i ostatnia · LXV. Wiła

Nie ma wielkiego człowieka w królestwie motłochu

Czytaj w książce →

— Tu nastało długie między nimi milczenie; Zaratustra zatonął w myślach tak głęboko, że aż oczy przymknął. Po czym, zwróciwszy się do wiły, pochwycił jego rękę i rzekł pełen ugrzecznienia i przebiegłości:

Dobrze więc! Tędy górą wiedzie droga, tam leży jaskinia Zaratustry. W niej możesz szukać tego, kogo znaleźć pragniesz.

A pytaj zwierzęta me o radę, orła i węża mego: niech ci one szukać pomogą. Jaskinia ma wszakże wielka jest.

Ja wprawdzie — jam nie widział jeszcze wielkiego człowieka. Co wielkim jest, na to oko najsubtelniejszego jest dziś grubym narzędziem. Motłochu to królestwo.

Niejednegom widział, co się prężył i wydymał, a lud wolał: „Patrzcie, oto wielki człowiek!” Lecz na cóż się pęcherze zdały! Koniec końców powietrze z nich uchodzi.

Koniec końców pęka żaba, co się zbyt długo wydymała: dech z niej uchodzi. Nadętym brzuchy przekłuwać: nie lada to uciecha. Słuchajcież, chłopaki!

To „dziś” należy do motłochu: któż tu *wie*, co jest wielkim, co zaś małym! Któż by tu mógł być szczęśliwym w poszukiwaniu wielkości! Szaleniec chyba tylko: szaleńcom szczęści się w tym.

Wielkiego człowieka szukasz, przedziwny ty szaleńcze? Któż cię *nauczył* tego? Zali pora dziś ku temu? O, zły poszukiwaczu, czemu — doświadczasz mnie? — —

Tako rzekł Zaratustra, a ukoiwszy serce, śmiejąc się, ruszył w drogę.

Zaratustra po długim milczeniu wskazuje czarownikowi drogę do swej jaskini i zwierząt. Mówi, że nie widział jeszcze wielkiego człowieka, tylko nadęte żaby, i odchodzi, śmiejąc się, pocieszony.

Komentarze do tego rozdziału

Co mówili krytycy

Czarownik jako WagnerAnthony M. Ludovici · Notes on Thus Spake Zarathustra, 1909biografia

Ludovici dowodzi, że czarownikiem jest Wagner, opowiadając o młodzieńczej idealizacji go przez Nietzschego i o gorzkim zerwaniu, i odczytuje dialog jako obnażenie tego, czym Nietzsche zaczął się w Wagnerze brzydzić: jego aktorstwa, próżności, dwuznaczności i fałszu, choć Zaratustra wciąż traktuje go jako człowieka wyższego, złamanego przez nowoczesne wartości.

Czarownik jako WagnerAnthony M. Ludovici · Notes on Thus Spake Zarathustra, 1909biografia

Ludovici dowodzi, że czarownikiem jest Wagner, opowiadając o młodzieńczej idealizacji go przez Nietzschego i o gorzkim zerwaniu, i odczytuje dialog jako obnażenie tego, czym Nietzsche zaczął się w Wagnerze brzydzić: jego aktorstwa, próżności, dwuznaczności i fałszu, choć Zaratustra wciąż traktuje go jako człowieka wyższego, złamanego przez nowoczesne wartości.