Dobra to bywała nieraz służba i ceny swej warta. Gdyż tak mówi cnota: „skoro masz być sługą, szukajże takiego, komu twa służba największą przyniesie korzyść!
Duch i cnota twego pana winny wzrastać przez to, że tyś jest jego sługą: tak oto wzrastasz i sam wraz z jego duchem i cnotą!”
I zaprawdę, wy sławni mędrcy, wy ludu sługi! Wyście wzrośli ludu duchem i cnotą — a lud przez was wzrastał! Tymi słowy godność wam świadczę!
Lecz ludem jesteście mi nawet w cnotach waszych, ludem z głupawymi oczy, — ludem niewiedzącym, czym jest *duch*!