Menu
Tako rzecze ZaratustraIdeeBiblioteka
krytyka

Notes on Thus Spake Zarathustra

Anthony M. Ludovici · 1909 · appendix to the Common translation

Komentarz rozdział po rozdziale autorstwa jednego z angielskich tłumaczy, pomyślany jako przewodnik dla pierwszych czytelników.

Wyimki: 61

Notes: Introductory Remarks

Nie od Zaratustry należy zaczynaćAnthony M. Ludovici · Notes on Thus Spake Zarathustra, 1909interpretacja

Ludovici dowodzi, że Zaratustry, choć jest to opus magnum Nietzschego, nie należy czytać jako pierwszego: wiele rozdziałów jest niemal pozbawionych sensu bez znajomości życia i przyjaźni Nietzschego, a jego poglądy filozoficzne najlepiej objaśniają inne dzieła, które sam uważał za przygotowanie do tej książki.

Relatywizm moralny: dobro i zło jako środki do mocyAnthony M. Ludovici · Notes on Thus Spake Zarathustra, 1909wykład

Ludovici wyjaśnia, że Nietzsche jest relatywistą moralnym, dla którego dobro i zło są środkami, dzięki którym każdy gatunek czy typ zdobywa moc, że wartości chrześcijańskie chronią niski typ człowieka, a historia jest wojną między moralnością panów, moralnością silnych, a moralnością niewolników, moralnością słabych.

Dobro i zło jako środki do zdobycia mocyAnthony M. Ludovici · Notes on Thus Spake Zarathustra, 1909wykład

Ludovici stwierdza, że dla Nietzschego dobro i zło są w swym źródle jedynie środkami zdobywania mocy.

Moralność panów i moralność niewolnikówAnthony M. Ludovici · Notes on Thus Spake Zarathustra, 1909wykład

Ludovici wyjaśnia, że dla Nietzschego moralność panów jest czynna i twórcza, nazywa dobrym wszystko, co wypływa z siły, a lichym wszystko, co wypływa ze słabości, podczas gdy moralność niewolników jest bierna i obronna, ceni litość, cierpliwość i pokorę i lęka się silnych; Nietzsche opowiadał się za pierwszą, bo prowadzi do wzlotu życia, druga zaś do degeneracji.

Ewolucja wskazuje poza człowieka, ku nadczłowiekowiAnthony M. Ludovici · Notes on Thus Spake Zarathustra, 1909interpretacja

Ludovici twierdzi, że Nietzsche przyjął teorię ewolucji, ale zaprzeczył, by człowiek był jej ostatecznym wytworem: skoro duchowy rozwój człowieka nie ma widocznej granicy, jego ideałem powinno być przerośnięcie samego siebie i osiągnięcie nadczłowieka, jak naucza Przedmowa.

Społeczeństwo arystokratyczne i nierówność ludziAnthony M. Ludovici · Notes on Thus Spake Zarathustra, 1909wykład

Ludovici twierdzi, że jako socjolog Nietzsche dążył do arystokratycznego ładu społecznego i wyhodowania idealnej rasy, utrzymując, że ludzie nie są równi i że każde podniesienie typu „człowiek” było dziełem społeczeństwa arystokratycznego o długiej skali rang.

Notes: Part I. The Prologue

Pasterze oraz dobrzy i sprawiedliwi rozszyfrowaniAnthony M. Ludovici · Notes on Thus Spake Zarathustra, 1909interpretacja

Ludovici wyjaśnia, że przydomki Zaratustry oznaczają całe klasy: „pasterze” z Przedmowy to dzisiejsi rzecznicy stadności, którzy nazywają Zaratustrę rozbójnikiem, ponieważ chciałby wyhodować wyższą arystokrację, a „dobrzy i sprawiedliwi” to zadufani w sobie nowocześni, pewni, że odziedziczone przez nich wartości muszą panować wiecznie.

Trzy przemiany: twórcy przechodzą przez prawoAnthony M. Ludovici · Notes on Thus Spake Zarathustra, 1909interpretacja

Ludovici odczytuje trzy przemiany jako rozwój każdego twórcy nowych wartości, zakończony drugim dzieciństwem, i dowodzi, że wyrzeka się on anarchii: tylko dźwigając najpierw istniejące prawo jak wielbłąd, wolny duch zyskuje siłę, by pokonać smoka „Powinieneś” i ogłosić nowe prawo.

Mały i wielki rozum: intelekt i instynktAnthony M. Ludovici · Notes on Thus Spake Zarathustra, 1909interpretacja

Ludovici twierdzi, że w rozdziale „O wzgardzicielach ciała” Zaratustra nazywa intelekt małym rozumem, a instynkty wielkim rozumem, przyjmując pogląd Schopenhauera na intelekt jako narzędzie ciała i przestrzegając przed wynoszeniem rozumu ponad instynkty.

Moralność jako środek do mocy; nowoczesny brak celuAnthony M. Ludovici · Notes on Thus Spake Zarathustra, 1909interpretacja

Ludovici twierdzi, że rozdział „O tysiącu i jednym celu” otwiera Zaratustrową naukę o względności moralności, ogłaszając wszelką moralność środkiem do mocy, z wersetami o Grekach, Persach, Żydach i Niemcach, a jego zakończenie diagnozuje korzeń nowoczesnego nihilizmu: człowiek nie ma celu.

Obrona poglądów Nietzschego na kobietyAnthony M. Ludovici · Notes on Thus Spake Zarathustra, 1909ocena

Ludovici dowodzi, że wrogość wobec poglądów Nietzschego na kobiety wynika z nieporozumienia: jego nauka głosi, że płcie są sobie zasadniczo przeciwstawne i powinny takimi pozostać, wbrew demokratycznemu zrównywaniu, które umężczyźniłoby kobiety i zniewieściło mężczyzn, a pogląd ten Ludovici uznaje za słuszny i sprawiedliwy; dodaje, że osławiony ostatni wers tej mowy podsunęła kobieta.

Dobrowolna śmierć, nie samobójstwoAnthony M. Ludovici · Notes on Thus Spake Zarathustra, 1909interpretacja

Ludovici twierdzi, że Nietzsche nie lubił słowa „samobójstwo” z powodu jego posmaku zła i nazwał ten czyn dobrowolną śmiercią, by przywrócić mu godność, jaką miał w starożytności klasycznej.

Darzenie jako wyładowanie przelewającej się siłyAnthony M. Ludovici · Notes on Thus Spake Zarathustra, 1909interpretacja

Ludovici twierdzi, że ideałem Nietzschego jest człowiek przelewającej się siły, który musi ją wyładować albo zginąć, tak że dawanie z nadmiaru jest jedyną dobroczynnością, jaką Nietzsche uznaje, a mowa ta wzywa uczniów, by stali się samodzielnymi myślicielami i odnaleźli samych siebie, zanim nauczą się czegoś więcej od Zaratustry.

Notes: Part II

Zniekształcone zwierciadło i ciężar językaAnthony M. Ludovici · Notes on Thus Spake Zarathustra, 1909interpretacja

Ludovici odczytuje „Dziecię ze zwierciadłem” jako żal Nietzschego z powodu błędnych interpretacji jego pism i twierdzi, że rozdział sugeruje, iż twórcy nowych wartości najbardziej przeszkadza sam język, którego słowa noszą piętno wartości długo panujących w rasie; stąd niejasność oryginalnych myślicieli.

Tworzenie jako zbawienie od bezbożnego pesymizmuAnthony M. Ludovici · Notes on Thus Spake Zarathustra, 1909interpretacja

Ludovici twierdzi, że w rozdziale „Na szczęśliwych wyspach” Nietzsche przezwycięża pesymizm, który niesie bezbożność, wskazując na tworzenie jako zbawienie od cierpienia, przy czym nadczłowiek daje pogodę ducha potrzebną, by stawić czoło światu bez Boga.

Tarantule to socjaliści i demokraciAnthony M. Ludovici · Notes on Thus Spake Zarathustra, 1909interpretacja

Ludovici utożsamia tarantule z socjalistami i demokratami, których krytyka społeczeństwa od dołu jest stłumioną zawiścią, i twierdzi, że Nietzsche nie pozwala się z nimi mylić, łącznie z „nietzscheańskimi socjalistami”, którzy głoszą jego naukę razem z równością.

Wola mocy; niszczenie z szacunku dla prawaAnthony M. Ludovici · Notes on Thus Spake Zarathustra, 1909interpretacja

Ludovici nazywa rozdział „O przezwyciężaniu samego siebie” najlepszym wykładem woli mocy w książce i dowodzi, że Nietzsche nie był burzycielem z wyboru: powiedzenie, że twórca w dobru i złu musi najpierw być niszczycielem, świadczy o jego szacunku dla prawa i samodyscypliny.

Wzniośli, którzy utknęli na etapie wielbłądaAnthony M. Ludovici · Notes on Thus Spake Zarathustra, 1909interpretacja

Ludovici twierdzi, że wzniośli to typ, do którego Nietzsche nie miał całkowitej niechęci, lecz który traktuje życie zbyt poważnie i nigdy nie przekracza etapu wielbłąda; prawdziwa wielkość polega na mówieniu o rzeczach wzniosłych bez przytłoczenia nimi, a Nietzsche łamie rzeczy stare nie z lekceważeniem anarchisty, lecz palcami artysty swobodnego wobec piękna, kierując się własnym smakiem.

Jałowi uczeni i miłość ziemi dzieciAnthony M. Ludovici · Notes on Thus Spake Zarathustra, 1909interpretacja

Ludovici twierdzi, że rozdział „O krainie cywilizacji” streszcza atak Nietzschego na uczonych jego czasów jako jałowych, bo w nic nie wierzą, a jego ostatnie wersety wyjaśniają jego altruizm: odrzuca chrześcijańską litość i miłość bliźniego zarówno jako zwyrodniałe wartości niewolnicze, jak i dlatego, że może kochać jedynie ziemię swoich dzieci, odkupując w dzieciach błędy ojców.

Pies ognisty jako duch rewolucjiAnthony M. Ludovici · Notes on Thus Spake Zarathustra, 1909interpretacja

Ludovici dowodzi, że rozmowa Zaratustry z psem ognistym, łatwo zbywana jako fantazja, jest ważna, ponieważ konfrontuje ducha rewolucji, którym Nietzsche najbardziej się brzydził, i pokazuje, że dla niego świat obraca się bezgłośnie wokół wynalazców nowych wartości, a nie nowego hałasu.

Wróżbiarz to SchopenhauerAnthony M. Ludovici · Notes on Thus Spake Zarathustra, 1909interpretacja

Ludovici utożsamia wróżbiarza z Schopenhauerem, za którym Nietzsche niegdyś podążał, i twierdzi, że Nietzsche przezwyciężył pesymizm, znajdując cel istnienia: podniesienie społeczeństwa na wyższy poziom.

Odkupienie jako „tak chciałem”Anthony M. Ludovici · Notes on Thus Spake Zarathustra, 1909interpretacja

Ludovici wyjaśnia, że wielcy ludzie z rozdziału „O zbawieniu” to odwróceni kalecy z jedną nadmiernie rozwiniętą zdolnością, a odkupienie u Nietzschego to umiejętność powiedzenia o wszystkim, co minione: „tak chciałem”; niezdolność do tego jest źródłem zemsty i kary, jej eufemizmu, podczas gdy człowiek wdzięczny nawet za swoich wrogów i nieszczęścia nie zna ani zemsty, ani rozpaczy.

Maska człowieka wyższegoAnthony M. Ludovici · Notes on Thus Spake Zarathustra, 1909interpretacja

Ludovici twierdzi, że rozdział „O roztropności międzyludzkiej” wyjaśnia nakaz, by człowiek wyższy nosił maskę: jednostka naprawdę głęboka tak dotkliwie odczuwa swą odmienność, że zewnętrznie się dostosowuje i unika popisu, w przeciwieństwie do tych, którzy okazują indywidualność ekscentrycznością.

Najcichsza godzina jako niechęć do mówieniaAnthony M. Ludovici · Notes on Thus Spake Zarathustra, 1909interpretacja

Ludovici odczytuje „Najcichszą godzinę” jako opis wewnętrznej walki Nietzschego, zanim postanowił wyjawić bardziej ezoteryczne części swej nauki, ponieważ najgłębsze uczucia pragną milczenia i są uważane za świętość.

Notes: Part III

Duch ciężkości jako nieczyste sumienieAnthony M. Ludovici · Notes on Thus Spake Zarathustra, 1909interpretacja

Ludovici dowodzi, że duch ciężkości, karzeł, którego Zaratustra dźwiga i któremu się przeciwstawia, oznacza poczucie winy i grzechu, jakie wartości chrześcijańskie i żydowskie zaszczepiły w instynktach ludzi, i że Nietzsche może potwierdzić powrót życia dopiero wtedy, gdy zrzuci tego karła, ogłaszając tę naukę na przekór niemu.

Definicja ducha ciężkościAnthony M. Ludovici · Notes on Thus Spake Zarathustra, 1909interpretacja

Ludovici określa Nietzscheańskiego „ducha ciężkości” jako przytłaczające, paraliżujące poczucie winy i grzechu.

Powrót jako śmiałe przypuszczenieAnthony M. Ludovici · Notes on Thus Spake Zarathustra, 1909ocena

Ludovici przyznaje, że wiele można powiedzieć na rzecz hipotezy wiecznego powrotu, ale uważa ją za bardzo śmiałe przypuszczenie i wątpi, czy Nietzsche kiedykolwiek należycie ocenił jej wpływ jako dogmatu na umysły ludzi.

Pasterz jako człowiek nowoczesnyAnthony M. Ludovici · Notes on Thus Spake Zarathustra, 1909interpretacja

Ludovici odczytuje pasterza jako człowieka dzisiejszego, dławiącego węża jako paraliżujące wartości społeczne zagrażające ludzkości, a „Gryź!” jako wołanie Nietzschego do ludzkości, by zmieniła swoje wartości, zanim będzie za późno.

Wielkie południe jako dojrzałość ludzkościAnthony M. Ludovici · Notes on Thus Spake Zarathustra, 1909interpretacja

Ludovici wyjaśnia, że przez „wielkie południe” Nietzsche rozumiał obecną epokę jako południe dziejów człowieka: dzieciństwo ludzkości się skończyło, teraz wiemy i nie ma już usprawiedliwienia dla błędów, które psują typ „człowiek”.

Małpa Zaratustry: miłość a resentymentAnthony M. Ludovici · Notes on Thus Spake Zarathustra, 1909interpretacja

Ludovici dowodzi, że błazen z rozdziału „O przechodzeniu mimo” jest skrajnym przeciwieństwem Nietzschego i jego naśladowcą, burzycielem niszczącym z resentymentu i zemsty, z którym publiczność myli Nietzschego, niszczącego z miłości; nagana, jakiej udziela mu Zaratustra, powinna przestrzec czytelników przed łączeniem Nietzschego z hałaśliwymi rewolucjonistami.

Litość jako największe niebezpieczeństwo NietzschegoAnthony M. Ludovici · Notes on Thus Spake Zarathustra, 1909biografia

Ludovici odczytuje „Powrót do domu” jako autobiografię: Nietzsche wyznaje, że litość była jego największym niebezpieczeństwem, przeciwstawiając dalekowzroczną miłość prawodawcy do potomności pośledniejszemu współczuciu dla bliźniego, z którego powodu cierpiał, i wraca do samotności, by dojść do siebie po próbie bycia wszystkim dla wszystkich.

Trzy złe rzeczy przywrócone ludziom wyższymAnthony M. Ludovici · Notes on Thus Spake Zarathustra, 1909interpretacja

Ludovici dowodzi, że ważąc rozkosz, żądzę władzy i samolubstwo, Nietzsche chciał zwrócić zdrowym ludziom niewinność i czyste sumienie w ich pragnieniach, a nie dać przyzwolenia pospolitym czy słabym, i że jego nauka jest ezoteryczna, ma bowiem uchronić ludzi wyższych przed kompromitowaniem swego geniuszu tradycyjnymi wartościami.

Nauczyć się kochać siebie; moja drogaAnthony M. Ludovici · Notes on Thus Spake Zarathustra, 1909interpretacja

Ludovici wyjaśnia naukę o miłości własnej w rozdziale „O duchu ciężkości” jako odpowiedź na lęk nowoczesnego człowieka przed byciem sam na sam ze sobą, zdradzający pogardę dla samego siebie, tak że nauczenie się kochać siebie wymaga powolnej przemiany wewnętrznej; zauważa też, że Nietzsche nie przymusza, lecz mówi: „To jest moja droga, a gdzie twoja?”

Wolność nie jest celem samym w sobieAnthony M. Ludovici · Notes on Thus Spake Zarathustra, 1909interpretacja

Ludovici dowodzi, że w rozdziale „O starych i nowych tablicach” wolność jako powszechne dezyderatum otrzymuje cios śmiertelny: Nietzsche uważał wolność za niebezpieczną w niegodnych rękach, pytając „wolny do czego?” i wymagając, by najpierw być kimś, kto potrafi chcieć.

Wartości jako kładki nad strumieniemAnthony M. Ludovici · Notes on Thus Spake Zarathustra, 1909wykład

Ludovici powtarza naukę Nietzschego, że nic nie jest trwałe, nawet dobro i zło: wartości stoją jak kładki nad strumieniem życia, pozornie mocne zimą, dopóki wiatr odwilży ich nie zmiecie, a stan ten, zdaniem Nietzschego, został już osiągnięty.

Życie jest w istocie wolą mocyAnthony M. Ludovici · Notes on Thus Spake Zarathustra, 1909wykład

Ludovici przedstawia ustęp 10 rozdziału „O starych i nowych tablicach” jako protest przeciw wczytywaniu w życie porządku moralnego, przytaczając Nietzschego, że życie jest w istocie niemoralne i jest wolą mocy, przywłaszczaniem i podbojem, podczas gdy przystosowanie Spencera jest tylko wtórną reaktywnością.

Hodowanie wybranej rasyAnthony M. Ludovici · Notes on Thus Spake Zarathustra, 1909ocena

Ludovici utrzymuje, że ustępy 11–12 rozdziału „O starych i nowych tablicach” wyrażają zasadę Nietzschego dotyczącą hodowania wybranej rasy, i popiera ją, powołując się na Gobineau, piszącego o złach bezładnych małżeństw, oraz na Darwina, piszącego o degeneracji typów hodowlanych przez bezładne krzyżowanie.

Dlaczego powrót budził w Nietzschem wstrętAnthony M. Ludovici · Notes on Thus Spake Zarathustra, 1909interpretacja

Ludovici dowodzi, że okrzyk Zaratustry „Wstręt!” wobec jego otchłannej myśli pokazuje, jak daleko Nietzsche nie dorastał do własnego ideału człowieka, który woła da capo do całego istnienia: jego życie pełne choroby, rozczarowań i upokorzeń uniemożliwiało mu myślenie o wiecznym powrocie bez obrzydzenia.

Walka o moc, nie o bytAnthony M. Ludovici · Notes on Thus Spake Zarathustra, 1909interpretacja

Ludovici przedstawia stosunek Nietzschego do Darwina i Spencera: Nietzsche przyjmuje ewolucję, ale uznaje kształtującą wolę organizmu za pierwotną wobec środowiska, traktuje przystosowanie jako zwykłą reaktywność i zastępuje bierną walkę o byt czynną walką o moc, której samozachowanie jest tylko pośrednim skutkiem.

Szlachetna niegodziwość ludzi wyższychAnthony M. Ludovici · Notes on Thus Spake Zarathustra, 1909interpretacja

Ludovici dowodzi, że pozbawienie człowieka wyższego jego tak zwanej niegodziwości może zadać gwałt temu, co w nim największe, i że najszlachetniejsza niegodziwość, niegodziwość odwagi i stanowczości, zanika pod rządami moralności niewolniczych, dlatego Nietzsche wołał, że najgorsze w człowieku jest tak małe i że dobrze jest być dzielnym.

Siedem pieczęci: pean na cześć powrotuAnthony M. Ludovici · Notes on Thus Spake Zarathustra, 1909wykład

Ludovici opisuje „Siedem pieczęci” jako ostateczny pean Zaratustry na cześć Wieczności i obrączki obrączek, pierścienia wiecznego powrotu.

Notes: Part IV

Część IV: dar dla ludzi wyższychAnthony M. Ludovici · Notes on Thus Spake Zarathustra, 1909interpretacja

Ludovici dowodzi, że część IV wyznaje, iż cała filozofia Nietzschego została złożona u stóp ludzi wyższych: nie chciał on zbawić świata, lecz ustalić, kto ma być jego panem, wyzwalając ludzi wyższych, by osiągnęli swój zenit, a jego najsilniejszą pokusą do litości jest ich wołanie o pomoc w niebezpiecznym nowoczesnym środowisku.

„Stań się tym, kim jesteś” jest nauką ezoterycznąAnthony M. Ludovici · Notes on Thus Spake Zarathustra, 1909interpretacja

Ludovici broni maksymy „Stań się tym, kim jesteś”, podkreślając, że nauka Nietzschego jest ezoteryczna, jest prawem tylko dla jego własnych: zastosowana do wszystkich byłaby zgubna, lecz ludzkość potrzebuje, by jej najwyższe jednostki osiągnęły pełny rozwój, bo tylko przez swoich bohaterów rasa jest prowadzona w górę.

Hazar potraktowany poważnieAnthony M. Ludovici · Notes on Thus Spake Zarathustra, 1909ocena

Ludovici broni proroczej powagi tysiącletniego królestwa Zaratustry przed angielskimi czytelnikami skłonnymi do śmiechu, dowodząc, że bez takiej żarliwej wiary w swój Hazar ludzie wyżsi staliby się pesymistami, samobójcami albo kupcami.

Wróżbiarz jako SchopenhauerAnthony M. Ludovici · Notes on Thus Spake Zarathustra, 1909interpretacja

Ludovici utożsamia wróżbiarza z rozdziału „Krzyk trwogi” z Schopenhauerem, którego pesymistyczna etyka stawia litość najwyżej, i odczytuje tę scenę jako kuszenie Nietzschego przez Schopenhauera do ostatniego grzechu poprzez jego najgłębsze uczucie, współczucie dla ludzi wyższych.

Człowiek od pijawek jako naukowy specjalistaAnthony M. Ludovici · Notes on Thus Spake Zarathustra, 1909interpretacja

Ludovici odczytuje sumiennego z ducha jako uczciwego naukowego specjalistę, takiego jak Darwin, który opanowuje piędź wiedzy i jest w niej rygorystyczny, a poza nią ślepy; to człowiek wyższy, którego Zaratustra szanuje.

Czarownik jako WagnerAnthony M. Ludovici · Notes on Thus Spake Zarathustra, 1909biografia

Ludovici dowodzi, że czarownikiem jest Wagner, opowiadając o młodzieńczej idealizacji go przez Nietzschego i o gorzkim zerwaniu, i odczytuje dialog jako obnażenie tego, czym Nietzsche zaczął się w Wagnerze brzydzić: jego aktorstwa, próżności, dwuznaczności i fałszu, choć Zaratustra wciąż traktuje go jako człowieka wyższego, złamanego przez nowoczesne wartości.

Jak Bóg umarł z litościAnthony M. Ludovici · Notes on Thus Spake Zarathustra, 1909interpretacja

Ludovici wyjaśnia opowieść ostatniego papieża jako Nietzscheańską historię judaizmu i chrześcijaństwa: zazdrosny, mściwy Bóg silnej, wojowniczej rasy degeneruje się wraz ze swym ludem w miękkiego, litościwego Boga miłości, który poświęca za nas swego Syna, a proces ten kończy się tym, że Bóg zostaje uduszony własną litością.

Wstyd, nie litość, wobec nędzyAnthony M. Ludovici · Notes on Thus Spake Zarathustra, 1909interpretacja

Ludovici dowodzi, że w spotkaniu z najszpetniejszym człowiekiem Zaratustra pokazuje jedyną właściwą odpowiedź na wielką nędzę, wstyd i cześć, wbrew natrętnej litości, która jest samouwielbieniem; Nietzsche rumieni się za swoją rasę i chce świata, w którym nie trzeba się rumienić za bliźnich.

Ateizm najszpetniejszego człowiekaAnthony M. Ludovici · Notes on Thus Spake Zarathustra, 1909interpretacja

Ludovici odczytuje najszpetniejszego człowieka jako zabójcę Boga z ateizmu wielkiego, brzydkiego człowieka, który czci piękno: przed litością wszechwiedzącego Boga, pozbawioną wstydu i czci, nie można było się uchylić, więc Bóg nie mógł istnieć; Zaratustra czci jego pogardę dla siebie jako znamię wielkiego wzgardziciela.

Dobrowolny żebrak: Budda i oczyszczony ChrystusAnthony M. Ludovici · Notes on Thus Spake Zarathustra, 1909interpretacja

Ludovici utożsamia dobrowolnego żebraka z idealnym buddystą, wyznawcą dekadenckiej religii, której wartości pochodzą z klas wyższych, a nie niższych, i widzi w nim oczyszczony portret Chrystusa, odarty z jadowitych rysów dodanych przez apologetów.

Cień: wolny duch bez celuAnthony M. Ludovici · Notes on Thus Spake Zarathustra, 1909interpretacja

Ludovici odczytuje cień jako śmiałego, krnąbrnego wolnego ducha, który podąża za każdym zuchwałym ruchem swojej epoki, aż traci wszelki cel i dom, woła „Nic nie jest prawdą, wszystko jest dozwolone” i staje się wrakiem, podatnym na pochwycenie przez ciasną wiarę.

Południe: człowiek osiąga dojrzałośćAnthony M. Ludovici · Notes on Thus Spake Zarathustra, 1909interpretacja

Ludovici wyjaśnia, że wraz z Nietzschem człowiek osiągnął dojrzałość w południe życia: bogowie i zabobony naszego dzieciństwa ustępują, jesteśmy odpowiedzialni za swe czyny, a przeżywszy poranek pod władzą przypadku, musimy uczynić popołudnie naszym własnym.

Twarde łoże dla ludzi wyższychAnthony M. Ludovici · Notes on Thus Spake Zarathustra, 1909interpretacja

Ludovici utrzymuje, że powitanie Zaratustry potwierdza jego tezę, iż filozofia ta ma dać ludziom wyższym wielką nadzieję, lecz surowo: Nietzsche chce być dla ludzi wyższych twardym łożem, czynić ich twardszymi, a nie ułatwiać im drogę.

Im wyższy typ, tym rzadszy sukcesAnthony M. Ludovici · Notes on Thus Spake Zarathustra, 1909interpretacja

Ludovici uznaje za bardzo ważną zasadę Nietzschego, że im wyższy typ, tym rzadziej się udaje: najbardziej opłakane marnotrawstwo dotyczy jednostek wyższych, bo istoty wysoko zorganizowane rzadko osiągają pełny rozwój, więc ślepa wola mocy w naturze potrzebuje kierownictwa człowieka.

Nauczcie się śmiaćAnthony M. Ludovici · Notes on Thus Spake Zarathustra, 1909wykład

Ludovici wyjaśnia, że końcowe ustępy rozdziału „O człowieku wyższym” są protestem przeciw demokratycznej powadze: wszystko, co dobre, jest pogodne, umiejętność żartowania z najgłębszych uczuć sprawdza ich wartość, a największym grzechem było słowo „Biada wam, którzy się teraz śmiejecie!”

Nauka opiera się czarownikowi; odwagaAnthony M. Ludovici · Notes on Thus Spake Zarathustra, 1909interpretacja

Ludovici dowodzi, że czyniąc sumiennego specjalistę jedynym, który opiera się melancholijnej muzyce czarownika, Nietzsche oddaje wysoki hołd uczciwości naukowca, a sporu o strach używa, by powtórzyć, że odwaga to cała pierwotna historia człowieka.

Wiara w wiarę: oddawanie czci osłuAnthony M. Ludovici · Notes on Thus Spake Zarathustra, 1909interpretacja

Ludovici odczytuje cześć, jaką ludzie wyżsi oddają osłu, jako przestrogę, że myśliciele, którzy odzyskują zaufanie do wiary jako takiej, padają ofiarą najciaśniejszych zabobonów, z aluzją do pogańskich oskarżeń, że chrześcijanie czczą osła, i do średniowiecznych asinaria festa.

Ośle święto jako wytchnienieAnthony M. Ludovici · Notes on Thus Spake Zarathustra, 1909wykład

Ludovici wyjaśnia, że Zaratustra, zganiwszy ludzi wyższych, uznaje ośle święto za niemądre, ale potrzebne, za wytchnienie dla mędrców wymyślone przez ozdrowieńców, i każe im obchodzić je znowu z miłości do siebie i do niego.

Wszelka radość chce powtórzeniaAnthony M. Ludovici · Notes on Thus Spake Zarathustra, 1909interpretacja

Ludovici nie chce ustalać interpretacji pijanej pieśni, ale zauważa, że powrót pojawia się tu po raz ostatni: wszelka rozkosz pragnie powtórzenia, a człowiek, który widzi radosny sens istnienia, musi wołać „Jeszcze raz!” do całego swego życia, jak dziecko.

Znak: lew, gołębie, pożegnanie z ludźmi wyższymiAnthony M. Ludovici · Notes on Thus Spake Zarathustra, 1909interpretacja

Ludovici odczytuje „Znak” jako ostateczne odcięcie się Nietzschego od ludzi wyższych: lew i gołębie pokazują, że łączy on wielką moc z czułością i opanował to, co w naturze straszliwe, na co ludzie wyżsi nie są gotowi, i odwraca się od współcierpienia ku swemu dziełu i wielkiemu południu.