Zaratustra zstępował samotny z gór, nie spotykając po drodze nikogo. Gdy jednak w las się zanurzył, stanął nagle przed nim starzec, co opuścił chatę swą świętą, aby korzonków szukać po lesie. I rzekł starzec do…
Święty poznaje, że Zaratustra się przeobraził, i namawia go, by pozostał w lesie. Mówi, że kocha teraz Boga, nie ludzi, na co Zaratustra odpowiada, że niesie ludziom dary. Rozstają się ze śmiechem.
Czytaj w książce →