Menu
Tako rzecze ZaratustraIdeeBiblioteka
Część czwarta i ostatnia · LXXIX. Pieśń pijana

Rozkosz chce bólu, nieudanych i wieczności

Czytaj w książce →

Gdyż rozkosz wszelka chce wieczności rzeczy wszelkich, chce miodu, chce drożdży, chce upojnej północy, chce grobów, chce ukojenia łez nagrobnych, zorzy chce pozłocistej —

— *czegóż* rozkosz bo nie pragnie! bardziej ona spragniona, bardziej serdeczna i głodna, a okrutniejsza, bardziej od bólu wnękliwa, pragnie *siebie*, wgryza się w *siebie*, wola koliska boryka się w niej, —

— chce miłości, chce nienawiści, jest przebogata, darowywa, odrzuca precz, żebrze, by ktoś brał, dziękuje biorącym, pragnie, aby ją nienawidzono, —

— tak bogata jest rozkosz, że bólu ona łaknie, łaknie piekła, nienawiści, hańby, sromoty, kalectwa, łaknie *świata*, — gdyż świat ten, och, wszak znacie świat!

O ludzie wyżsi, za wami tęskni ona, rozkosz ta niepohamowana i błoga, — za waszym bólem, wy nieudani! Za nieudanym tęskni wszelka rozkosz wieczna.

Gdyż wszelka rozkosz siebie pragnie, przeto chce też i bólu serdecznego! O szczęście, o bólu! O serce, łam się! Ludzie wyżsi, nauczcież mi się tego: rozkosz wieczności chce,

rozkosz chce wszelkich rzeczy wieczności, — *wieczności chce bez dna, bez dna*!

Rozkosz jest bogatsza i straszliwsza niż ból. Chce wszystkiego, nawet bólu i tego świata, a ludzie wyżsi muszą się nauczyć, że rozkosz chce głębokiej, głębokiej wieczności.

Komentarze do tego fragmentu

Co mówili krytycy

Pieśń północy jako nauka ezoterycznaGeorg Brandes · Aristocratic Radicalism, 1889interpretacja

Brandes twierdzi, że pieśń zegara o północy, zamykająca „Drugą pieśń taneczną” i objaśniana wers po wersie w części IV, skupia ezoteryczną naukę Nietzschego w najkrótszej formule: radość i cierpienie są nierozłączne, powiedzieć „tak” jednej radości to powiedzieć „tak” wszelkiemu cierpieniu, a wszelka radość chce głębokiej wieczności.

Wszelka radość chce powtórzeniaAnthony M. Ludovici · Notes on Thus Spake Zarathustra, 1909interpretacja

Ludovici nie chce ustalać interpretacji pijanej pieśni, ale zauważa, że powrót pojawia się tu po raz ostatni: wszelka rozkosz pragnie powtórzenia, a człowiek, który widzi radosny sens istnienia, musi wołać „Jeszcze raz!” do całego swego życia, jak dziecko.