Menu
Tako rzecze ZaratustraIdeeBiblioteka
Część druga · XXX. O sławnych mędrcach

Dobrzy słudzy, lecz wciąż lud

Czytaj w książce →

Dobra to bywała nieraz służba i ceny swej warta. Gdyż tak mówi cnota: „skoro masz być sługą, szukajże takiego, komu twa służba największą przyniesie korzyść!

Duch i cnota twego pana winny wzrastać przez to, że tyś jest jego sługą: tak oto wzrastasz i sam wraz z jego duchem i cnotą!”

I zaprawdę, wy sławni mędrcy, wy ludu sługi! Wyście wzrośli ludu duchem i cnotą — a lud przez was wzrastał! Tymi słowy godność wam świadczę!

Lecz ludem jesteście mi nawet w cnotach waszych, ludem z głupawymi oczy, — ludem niewiedzącym, czym jest *duch*!

Zaratustra przyznaje, że byli godnymi sługami i wzrastali wraz z ludem. Dla niego jednak pozostają ludem, ludem z głupawymi oczami.