Menu
Tako rzecze ZaratustraIdeeBiblioteka
Część czwarta i ostatnia · LXXIII. O człowieku wyższym

Przeciw kaznodziei słów „Biada tym, którzy się śmieją!”

Czytaj w książce →

Jakiż to największy grzech popełniono dotychczas na świecie? Czyż nie były nim słowa tego, który rzekł: „Biada tym, którzy się śmieją!”

Czyż nie znalazł powodu do śmiechu chociażby na ziemi tej? Snadź źle szukał. Dziecko nawet znajdzie tu powody.

On — nie dość kochał: inaczej ukochałby nas, śmiejących się! Aliści on nienawidził nas i urągał nam, skowyty i zębów zgrzytania zalecając nam.

Czyż należy natychmiast kląć, gdzie kochać nie można? Mniemam — że zły to smak. Lecz tak on czynić zwykł, ten bezwzględny. Z motłochu pochodził.

Sam on tylko nie dość kochał: inaczej mniej by złorzeczył, że się jego nie kocha. Każda wielka miłość pragnie nie miłości: — ona chce czegoś więcej.

Uchodźcie z drogi wszystkim tym bezwzględnym! Biedny to i chory lud, z rodu motłochu: niechętnie na życie on spogląda, złe wejrzenie ma on dla tej ziemi.

Uchodźcie z drogi wszystkim tym bezwzględnym! Ciężkie mają oni nogi i odęte serca: — tańczyć nie umieją. Jakżeby im ziemia lekką być miała!

Zaratustra nazywa słowa „Biada tym, którzy się śmieją!” największym grzechem na ziemi i mówi, że ten, kto je wyrzekł, nie dość kochał i pochodził z motłochu. Każe ludziom wyższym schodzić z drogi takim bezwzględnym, którzy nie umieją tańczyć.

Komentarze do tego fragmentu

Co mówili krytycy

Nauczcie się śmiaćAnthony M. Ludovici · Notes on Thus Spake Zarathustra, 1909wykład

Ludovici wyjaśnia, że końcowe ustępy rozdziału „O człowieku wyższym” są protestem przeciw demokratycznej powadze: wszystko, co dobre, jest pogodne, umiejętność żartowania z najgłębszych uczuć sprawdza ich wartość, a największym grzechem było słowo „Biada wam, którzy się teraz śmiejecie!”

Komentarze do tego rozdziału

Co mówili krytycy

Równość i śmierć BogaH. L. Mencken · The Philosophy of Friedrich Nietzsche, 1908interpretacja

Mencken dowodzi, przytaczając odpowiedź Zaratustry dla tłumu na rynku, że Bóg umarł, iż wiara w równość i braterstwo jest moralnością tłumu starożytnych Żydów, przypisaną ich bogu, a skoro ludzie wykształceni już w tego boga nie wierzą, śmieszne jest zachowywać etykę na nim ugruntowaną.

Portret nadczłowiekaH. L. Mencken · The Philosophy of Friedrich Nietzsche, 1908interpretacja

Mencken dowodzi, że nadczłowiek będzie doskonały ciałem i umysłem, będzie rozkoszował się walką, mówił „tak” przyjemnościom i niedolom życia, będzie wzgardliwy, bezlitosny i wolny od lęku przed bogami i prawami, nie będzie nic winien bliźnim i poświęci się tylko dla nienarodzonych pokoleń; będzie odróżniał instynkt od namiętności i wyrzekał się z celowości, co mają pokazywać słowa Zaratustry do braci i do ludzi wyższych.

Szlachetna niegodziwość ludzi wyższychAnthony M. Ludovici · Notes on Thus Spake Zarathustra, 1909interpretacja

Ludovici dowodzi, że pozbawienie człowieka wyższego jego tak zwanej niegodziwości może zadać gwałt temu, co w nim największe, i że najszlachetniejsza niegodziwość, niegodziwość odwagi i stanowczości, zanika pod rządami moralności niewolniczych, dlatego Nietzsche wołał, że najgorsze w człowieku jest tak małe i że dobrze jest być dzielnym.

Twarde łoże dla ludzi wyższychAnthony M. Ludovici · Notes on Thus Spake Zarathustra, 1909interpretacja

Ludovici utrzymuje, że powitanie Zaratustry potwierdza jego tezę, iż filozofia ta ma dać ludziom wyższym wielką nadzieję, lecz surowo: Nietzsche chce być dla ludzi wyższych twardym łożem, czynić ich twardszymi, a nie ułatwiać im drogę.

Im wyższy typ, tym rzadszy sukcesAnthony M. Ludovici · Notes on Thus Spake Zarathustra, 1909interpretacja

Ludovici uznaje za bardzo ważną zasadę Nietzschego, że im wyższy typ, tym rzadziej się udaje: najbardziej opłakane marnotrawstwo dotyczy jednostek wyższych, bo istoty wysoko zorganizowane rzadko osiągają pełny rozwój, więc ślepa wola mocy w naturze potrzebuje kierownictwa człowieka.