Wszak bywa kamractwo: obyż i przyjaźń była.
Zaratustra gani ubóstwo i skąpstwo duszy mężczyzn i kończy życzeniem, by kamractwo stało się przyjaźnią.
- Przyjaźń, miłość bliźniego i miłość dalekiegoZaratustra przeciwstawia skąpemu dawaniu mężczyzn hojność tak wielką, że wrogowi daje tyle, ile oni dają przyjacielowi; kończy życzeniem prawdziwej przyjaźni ponad kamractwem.
- Cnota darzącaDaje wrogowi wszystko, co inni dają przyjaciołom, i nie staje się przez to uboższy.