Menu
Tako rzecze ZaratustraIdeeBiblioteka
Część pierwsza · IX. O kaznodziejach śmierci

Gorączkowa praca jako ucieczka od siebie

Czytaj w książce →

Lecz i wy, dla których życie jest wściekłą pracą i niepokojem: czyście wy nie umęczeni życiem? Czyście wy nie dojrzeli do kaznodziejstwa o śmierci?

Wy, coście umiłowali pracę gwałtowną oraz wszystko, co prędkie, nowe, obce, — samych siebie wy znieść nie możecie, wasza pilność jest klątwą i chęcią zapomnienia o samym sobie.

Gdybyście życiu więcej ufali, nie oddawalibyście się na pastwę chwili. Nie macie jednak dosyć treści w sobie, aby móc czekać, — nie dość nawet, by móc próżnować!

Zewsząd rozlegają się głosy tych, co o śmierci każą: a ziemia jest pełna takich, którym o śmierci kazać należy.

Lub „o życiu wiecznym”: co mi na jedno wynosi, — obyż tylko czym prędzej precz się wynieśli! —

Tako rzecze Zaratustra.

Zaratustra zwraca się przeciw słuchaczom, którzy kochają gwałtowną pracę oraz wszystko, co nowe i obce. Ich pilność nazywa ucieczką i chęcią zapomnienia o sobie. Kończy słowami, że wszystko mu jedno, czy to będzie śmierć, czy żywot wieczny, byle tylko szybko odeszli.