Menu
Tako rzecze ZaratustraIdeeBiblioteka
Część druga · XLII. O wyzwoleniu

Wola uwięziona przez „to było”

Czytaj w książce →

Wola — tako zwie się oswobodziciel i zwiastun radosny: tako i ja was pouczam, przyjaciele moi! Douczcież się wszakże i tego jeszcze: wola sama jest jeszcze więźniem.

Chęć oswobadza: lecz jakże się to zwie, co nawet i oswobodziciela w kajdany zakuwa? »To było«”: oto zębów zgrzytanie i zgryzota samotna dla woli. Bezsilna wobec wszystkiego, co już dokonane, jest wszelkiej przeszłości niechętnym widzem.

Bo że wstecz wola chcieć nie może; że czasu przełamać nie zdoła, ani czasu pożądliwości, — tym jest woli zgryzota samotna.

Wola oswobadza: cóż więc obmyśli sobie ona, aby się pozbyła własnego postępku i szydziła z własnego więzienia?

Och, błaznem staje się każdy więzień! Szaleńczo wyzwala się też i więziona wola.

Że czas wstecz się nie cofnie, to rodzi jej gniew zawzięty. »To, co było« — tak zwie się kamień, którego nie zdoła potoczyć.

Toczy więc kamienie zawziętości i niechęci i wywiera zemstę na wszystkim, co wraz z nią nie odczuwa zawziętości i niechęci.

I tak oto staje się wola oswobodzicielka sprawczynią bólu: na wszystkim, co cierpieć zdolne, wywiera zemstę za to, iż cofnąć się nie może.

I tym oto, wyłącznie tym tylko, jest i *zemsta sama*: woli niechęcią do czasu i jego »to było«.

Zaprawdę, wielkie szaleństwo tkwi w naszej woli; zaś dla wszystkiego, co ludzkie, klątwą się stało, iż to szaleństwo ducha sobie zdobyło!

Wola jest oswobodzicielem, lecz zakuwa ją w kajdany „to było”, kamień, którego nie zdoła potoczyć. Z gniewu dręczy wszystko, co cierpieć może, i to jest właśnie zemsta.

Komentarze do tego rozdziału

Nietzsche w innych pismach

Mówienie „tak” aż po odkupienie przeszłościFriedrich Nietzsche · Ecce Homo, 1888Nietzsche

Nietzsche twierdzi, że tylko Dionizos cierpi tak jak w „Pieśni nocnej”, na którą odpowiedzią byłaby Ariadna, i że zadaniem życiowym Zaratustry, a zarazem jego własnym, jest mówienie „tak”, które usprawiedliwia i odkupuje wszystko, co minione, przytaczając ustęp o przetapianiu ułamków i przemienianiu każdego „tak było” w „tak chciałem”.

Co mówili krytycy

Odkupienie jako „tak chciałem”Anthony M. Ludovici · Notes on Thus Spake Zarathustra, 1909interpretacja

Ludovici wyjaśnia, że wielcy ludzie z rozdziału „O zbawieniu” to odwróceni kalecy z jedną nadmiernie rozwiniętą zdolnością, a odkupienie u Nietzschego to umiejętność powiedzenia o wszystkim, co minione: „tak chciałem”; niezdolność do tego jest źródłem zemsty i kary, jej eufemizmu, podczas gdy człowiek wdzięczny nawet za swoich wrogów i nieszczęścia nie zna ani zemsty, ani rozpaczy.