Fragmenty: 6
„— i widziałem, jako wielkie zasmucenie nawiedziło ludzi. Najlepsi umęczyli się dzieły swymi. Nastała nauka, wiara tuż obok śpieszyła, iż »wszystko puste, wszystko jednakie, wszystko już było!« I ze wszystkich pagórków…
Wróżbiarz opisuje wielkie zasmucenie ludzkości: gnijące owoce, wyschłe studnie i ludzi żyjących dalej w grobowcach. Zaratustra słucha, przejmuje go to przeczucie i staje się smutny i znużony jak ci, których wróżbiarz opisał.
Czytaj w książce →
Nastała nauka, wiara tuż obok śpieszyła, iż »wszystko puste, wszystko jednakie, wszystko już było!«
Wróżbiarz nazywa naukę, która szerzy się wśród ludzi.
Czytaj w książce →
Zaprawdę, rzekł do swych uczniów, niewiele brakuje, a nastanie ów długi zmrok. Och, jakże tu uratować me światło! Aby się ono nie zdusiło w tym zasmętnieniu! Odległym wszak winno światom świecić i nocom jak najdalszym!…
Zaratustra lęka się, że długi zmrok zdusi jego światło. Przez trzy dni nie je, nie pije i nie mówi, po czym zapada w sen, a uczniowie czuwają. Budzi się i przemawia jakby z wielkiej dali.
Czytaj w książce →
„Posłuchajcież, przyjaciele, snu, który mi się przyśnił i pomóżcież odgadnąć jego znaczenie! Zagadką jest mi jeszcze ten sen; znaczenie jego tkwi w nim ukryte lub polatuje ponad nim na wolnych skrzydłach. Wszelkiego…
Zaratustra opowiada swój sen: jako stróż nocy w zamczysku śmierci na górze otwiera skrzypiące wrota zardzewiałymi kluczami. Ryczący wicher rzuca mu czarną trumnę, która pęka, wyrzucając śmiejące się maszkary, a własny krzyk go budzi.
Czytaj w książce →
Tako opowiedział Zaratustra swój sen i zamilkł potem: gdyż nie wiedział, jako ma sobie wykładać to widzenie senne. Lecz uczeń, którego najbardziej miłował, powstał szybko, schwycił rękę Zaratustry i rzekł: „Twe życie, o…
Uczeń mówi, że Zaratustra sam jest wichrem i trumną, orędownikiem życia, którego śmiech rozbije grobowce. Wrogowie byli tylko jego snem i zbudzą się, by przyjść do niego.
Czytaj w książce →
Tako mówił uczeń: zaś wszyscy inni cisnęli się do Zaratustry, chwytali jego ręce, pragnąc go namówić, aby porzucił łoże, zaniechał posępnicy i powrócił do nich. Zaratustra siedział jednak wyprostowany na łożu i…
Uczniowie podnoszą Zaratustrę; dochodzi do siebie i każe podać dobrą wieczerzę jako pokutę za niedobre sny. Mówi, że wróżbiarz będzie jadł u jego boku i że wskaże mu morze, w którym zatonąć można, po czym długo patrzy na wykładacza snu i kręci głową.
Czytaj w książce →
Co mówili krytycy
Ludovici utożsamia wróżbiarza z Schopenhauerem, za którym Nietzsche niegdyś podążał, i twierdzi, że Nietzsche przezwyciężył pesymizm, znajdując cel istnienia: podniesienie społeczeństwa na wyższy poziom.