Menu
Tako rzecze ZaratustraIdeeBiblioteka
Część pierwsza · VII. O czytaniu i pisaniu

Pisz krwią, nie dla czytających leniwców

Czytaj w książce →

Ze wszystkiego, co czytam, lubię to tylko, co krwią było pisane. Pisz krwią, a dowiesz się, że krew jest duchem.

Niełatwo cudzą krew zrozumieć: nienawidzę też czytających leniwców.

Kto zna czytelnika, ten dla niego nic robić nie będzie. Jeszcze jedno stulecie czytelników — i duch nawet śmierdzieć zacznie.

Że każdemu wolno nauczyć się czytać i pisać, to psuje z czasem nie tylko pisanie, lecz i myśli. Niegdyś duch był bogiem, potem przedzierzgnął się w człowieka, dziś staje się motłochem.

Kto krwią i w przypowieściach pisze, nie chce, by go czytano, żąda, by się go na pamięć uczono.

Zaratustra mówi, że lubi tylko to, co krwią było pisane. Nienawidzi czytających leniwców, ostrzega, że powszechna umiejętność czytania psuje pisanie i myśli, i mówi, że kto pisze krwią i przypowieściami, ten chce, by go uczono się na pamięć.