Menu
Tako rzecze ZaratustraIdeeBiblioteka
Część czwarta i ostatnia · LXX. W południe

„Mało, oto przymiot najlepszego szczęścia”

Czytaj w książce →

Owóż to najmniejsze, to najcichsze, to najlżejsze, jaszczurki jednej szmer, jedno tchnienie, jeden mig, oka jedno mgnienie: — *mało*, oto przymiot *najlepszego* szczęścia. Cicho!

Zaratustra odwołuje swe dawne powiedzenie, że do szczęścia mało potrzeba, nazywając je bluźnierstwem. Teraz widzi, że najlepsze szczęście składa się z rzeczy najcichszych i najlżejszych.

Komentarze do tego rozdziału

Co mówili krytycy

Południe: człowiek osiąga dojrzałośćAnthony M. Ludovici · Notes on Thus Spake Zarathustra, 1909interpretacja

Ludovici wyjaśnia, że wraz z Nietzschem człowiek osiągnął dojrzałość w południe życia: bogowie i zabobony naszego dzieciństwa ustępują, jesteśmy odpowiedzialni za swe czyny, a przeżywszy poranek pod władzą przypadku, musimy uczynić popołudnie naszym własnym.