Ten zaś samego siebie odkrył, kto powiada: oto jest *moje* dobro i zło: tym zmusił do milczenia kreta i karła mówiącego: „wszystkim dobry, wszystkim zły”.
Kto powiada: „oto jest moje dobro i zło”, ten odkrył samego siebie i uciszył głos powszechnej moralności.
- Przewartościowanie wartości (stare i nowe tablice)Odkrycie siebie oznacza posiadanie własnego dobra i zła zamiast powszechnego.
- Duch ciężkościKret i karzeł mówią głosem ducha ciężkości: „wszystkim dobry, wszystkim zły”.
Co mówili krytycy
Mencken dowodzi, że Nietzsche głosi ewangelię inteligentnego samolubstwa i absolutnego indywidualizmu, przytaczając Zaratustrę o miłości do siebie zamiast do bliźniego, oraz arystokrację, która poświęca masy jako rusztowanie dla wyższej rasy zgodnie z prawem doboru naturalnego.
Ludovici twierdzi, że wzniośli to typ, do którego Nietzsche nie miał całkowitej niechęci, lecz który traktuje życie zbyt poważnie i nigdy nie przekracza etapu wielbłąda; prawdziwa wielkość polega na mówieniu o rzeczach wzniosłych bez przytłoczenia nimi, a Nietzsche łamie rzeczy stare nie z lekceważeniem anarchisty, lecz palcami artysty swobodnego wobec piękna, kierując się własnym smakiem.
Ludovici wyjaśnia naukę o miłości własnej w rozdziale „O duchu ciężkości” jako odpowiedź na lęk nowoczesnego człowieka przed byciem sam na sam ze sobą, zdradzający pogardę dla samego siebie, tak że nauczenie się kochać siebie wymaga powolnej przemiany wewnętrznej; zauważa też, że Nietzsche nie przymusza, lecz mówi: „To jest moja droga, a gdzie twoja?”
Ludovici wyjaśnia naukę o miłości własnej w rozdziale „O duchu ciężkości” jako odpowiedź na lęk nowoczesnego człowieka przed byciem sam na sam ze sobą, zdradzający pogardę dla samego siebie, tak że nauczenie się kochać siebie wymaga powolnej przemiany wewnętrznej; zauważa też, że Nietzsche nie przymusza, lecz mówi: „To jest moja droga, a gdzie twoja?”