Menu
Tako rzecze ZaratustraIdeeBiblioteka
Część trzecia · XLVII. O szczęśliwości wbrew woli

Przepaścista myśl jeszcze niewywołana

Czytaj w książce →

O myśl przepaścista, któraś moją jest myślą! Kiedyż znajdę tę siłę, aby słysząc, jak się przekopujesz, nie drżeć w sobie?

Aż pod gardło tłucze się we mnie serce, gdy słyszę, jak się przekopujesz! Nawet twe milczenie dusi mnie, ty, przepastnie milcząca!

Jeszczem się nigdy nie ważył *wywoływać* ciebie: wystarczało mi już to, żem cię — dźwigał! Nie dosyć jam jeszcze silny był na to lwie zuchwalstwo i ochoczość hardą.

Dosyć grozy było mi zawsze w twoim ciężarze: lecz znajdę ja kiedyś siły ku temu i ten głos lwa znajdę, co ciebie wywoła!

Gdy się ku temu przezwyciężę, przemogę się jeszcze ku czemuś wyższemu, a zwycięstwo niech mi będzie pieczęcią dokonania! —

Drży, słysząc, jak przekopuje się jego przepaścista myśl, i nie miał jeszcze siły na ostatnie lwie zuchwalstwo. Ma nadzieję, że kiedyś znajdzie głos lwa, który ją wywoła.