Tym jest me urwisko i niebezpieczeństwo moje, że spojrzenie me wzwyż pada, podczas gdy dłoń trzymać się pragnie i wesprzeć — na głębi!
Zaratustra nazywa swoje niebezpieczeństwo: szczyt przyciąga jego spojrzenie, a dłoń trzyma się głębi.
- Nadczłowiek (Übermensch)Wyraża w jednym zdaniu napięcie między szczytem, do którego zmierza, a głębią człowieka, na której się wspiera.
Komentarze do tego rozdziału
Co mówili krytycy
Ludovici twierdzi, że rozdział „O roztropności międzyludzkiej” wyjaśnia nakaz, by człowiek wyższy nosił maskę: jednostka naprawdę głęboka tak dotkliwie odczuwa swą odmienność, że zewnętrznie się dostosowuje i unika popisu, w przeciwieństwie do tych, którzy okazują indywidualność ekscentrycznością.
Nietzsche w innych pismach
Nietzsche twierdzi, że Zaratustra, jako pierwszy psycholog dobrych, jest przyjacielem człowieka złego, ponieważ tam, gdzie zwierzę stadne jest cnotliwe, człowieka wyjątkowego piętnuje się jako złego; dobrzy i sprawiedliwi nazwaliby jego nadczłowieka diabłem, a nadczłowiek to człowiek dość silny, by widzieć rzeczywistość taką, jaka jest, i samemu być tą rzeczywistością.