Nie zwilża się już me oko wobec wstydu proszących; ręka moja stała się zbyt twarda dla drżenia wypełnionych dłoni. Skądże ta łza na mym oku i to serca zmiękczenie nagłe? O, samotności wszystkich obdarzających! O, niemowna skrytości wszystkich świecących!
Wiele słońc krąży w pustej przestrzeni: do wszystkiego, co ciemne, przemawiają one swym światłem, — mnie nic one nie mówią.
O, taka jest wróżda światła względem wszystkiego, co świeci: bezlitośnie krąży ono swymi drogi.
Niesprawiedliwe w głębi serca względem wszystkiego, co świeci, zimne dla słońc innych, — tak oto krąży każde słońce.
Jako nawałnica ponoszą się słońca drogi swymi i tym jest ich krążenie. Nieubłaganej woli swej ulegają one i tym jest ich chłód.
Nietzsche w innych pismach
Nietzsche twierdzi, że „Pieśń nocna” powstała w Rzymie nad Piazza Barberini, część druga w dziesięć dni w Sils, trzecia w Nicei, a „O starych i nowych tablicach” podczas wspinaczki od stacji do Eze, przy czym żadna część nie zajęła więcej niż dziesięciu dni; jego energia twórcza zbiegała się z wielką sprawnością ciała, tańcem, chodzeniem i śmiechem.
Nietzsche twierdzi, że Zaratustra przemawia do swej duszy w dytyrambie, którego jest wynalazcą, przywołując „Przed wschodem słońca”, i przedstawia „Pieśń nocną” jako nieśmiertelną skargę tego, kogo nadmiar światła i mocy skazuje na to, by nigdy nie kochać.