Wielu umiera za późno, niektórzy umierają zbyt wcześnie. Obco brzmi jeszcze nauka: „umieraj w porę!”
Umieraj w porę: tako poucza Zaratustra.
Oczywiście, kto nigdy w porę nie żył, jakżeby ten miał w porę umrzeć? Obyś raczej nigdy narodzonym nie był! — Tako radzę zbytecznym.
Lecz i zbyteczni ważą sobie wielce swą śmierć: nawet najbardziej pusty orzech pragnie, aby go wyłuskano.
Niepomiernie ważą sobie wszyscy skon swój; lecz śmierć nie jest jeszcze świętem uroczystym. Jeszcze się ludzie nie nauczyli, jako się święci najpiękniejsze gody.
Co mówili krytycy
Ludovici twierdzi, że Nietzsche nie lubił słowa „samobójstwo” z powodu jego posmaku zła i nazwał ten czyn dobrowolną śmiercią, by przywrócić mu godność, jaką miał w starożytności klasycznej.