Menu
Tako rzecze ZaratustraIdeeBiblioteka
Część czwarta i ostatnia · LXXIX. Pieśń pijana

Zaratustra słyszy dzwon o północy

Czytaj w książce →

Zaratustra jednak podczas tych wydarzeń z najszpetniejszym człowiekiem stał jak pijany: wejrzenie jego przygasło, język bełkotał i słaniały się nogi. I któż by wówczas odgadnął, jakie myśli przemykały przez jego duszę? Najwidoczniej jednak duch jego cofnął się, potem przed się wybiegł i w dalekich przebywał dalach, jakoby „na wysokim jarzmie, jak stoi pisano, między dwoma morzami,

— między przeszłością i przyszłością, jako ciężka snując się chmura”. Powoli jednak, podtrzymywany ramiony ludzi wyższych, powracał do siebie, i bronił się rękoma od natarczywości uwielbiających, a zaniepokojonych; nie mówił wszakże nic. Nagle zwrócił szybko głowę, jak gdyby coś usłyszał, po czym palec na ustach położył i rzekł: „*Chodźcie*!”

I nagle uczyniło się wokół cicho i tajemniczo; z głębi dochodził wolno głos dzwonu. Zaratustra przysłuchiwał się temu wraz z wyższymi ludźmi; wreszcie po raz drugi położył palec na ustach i rzekł powtórnie: „*Chodźcie*! *Chodźcie*! *Północ zbliża się*!” — a głos jego zmienił się przy tym. Lecz wciąż jeszcze z miejsca się nie poruszał: wówczas jeszcze ciszej i wnękliwiej uczyniło się naokół; nadsłuchiwali wszyscy, nawet osieł, i honorowe zwierzęta Zaratustry, orzeł i wąż, nadsłuchiwała zarówno i jaskinia Zaratustry, i wielki chłodny księżyc, sama noc, zda się, słuchała, Zaratustra położył po raz trzeci palec na usta i rzekł:

*Chodźcie*! *Chodźcie*! *Chodźcie*! *Śród nocy tej pobłądźmy*. *Nastała już godzina: chodźmyż społem w noc*!

Zaratustra stoi jak pijany, potem coś słyszy i trzykrotnie każe wszystkim ucichnąć i słuchać. Rozlega się głos dzwonu, a on mówi: wyjdźmy w noc.

Komentarze do tego rozdziału

Co mówili krytycy

Pieśń północy jako nauka ezoterycznaGeorg Brandes · Aristocratic Radicalism, 1889interpretacja

Brandes twierdzi, że pieśń zegara o północy, zamykająca „Drugą pieśń taneczną” i objaśniana wers po wersie w części IV, skupia ezoteryczną naukę Nietzschego w najkrótszej formule: radość i cierpienie są nierozłączne, powiedzieć „tak” jednej radości to powiedzieć „tak” wszelkiemu cierpieniu, a wszelka radość chce głębokiej wieczności.

Pieśń północy jako nauka ezoterycznaGeorg Brandes · Aristocratic Radicalism, 1889interpretacja

Brandes twierdzi, że pieśń zegara o północy, zamykająca „Drugą pieśń taneczną” i objaśniana wers po wersie w części IV, skupia ezoteryczną naukę Nietzschego w najkrótszej formule: radość i cierpienie są nierozłączne, powiedzieć „tak” jednej radości to powiedzieć „tak” wszelkiemu cierpieniu, a wszelka radość chce głębokiej wieczności.

Pieśń północy jako nauka ezoterycznaGeorg Brandes · Aristocratic Radicalism, 1889interpretacja

Brandes twierdzi, że pieśń zegara o północy, zamykająca „Drugą pieśń taneczną” i objaśniana wers po wersie w części IV, skupia ezoteryczną naukę Nietzschego w najkrótszej formule: radość i cierpienie są nierozłączne, powiedzieć „tak” jednej radości to powiedzieć „tak” wszelkiemu cierpieniu, a wszelka radość chce głębokiej wieczności.

Wszelka radość chce powtórzeniaAnthony M. Ludovici · Notes on Thus Spake Zarathustra, 1909interpretacja

Ludovici nie chce ustalać interpretacji pijanej pieśni, ale zauważa, że powrót pojawia się tu po raz ostatni: wszelka rozkosz pragnie powtórzenia, a człowiek, który widzi radosny sens istnienia, musi wołać „Jeszcze raz!” do całego swego życia, jak dziecko.

Wszelka radość chce powtórzeniaAnthony M. Ludovici · Notes on Thus Spake Zarathustra, 1909interpretacja

Ludovici nie chce ustalać interpretacji pijanej pieśni, ale zauważa, że powrót pojawia się tu po raz ostatni: wszelka rozkosz pragnie powtórzenia, a człowiek, który widzi radosny sens istnienia, musi wołać „Jeszcze raz!” do całego swego życia, jak dziecko.