„Człowiek jest zły” — mówili mi ku pociesze wszyscy najmędrsi. Och, gdybyż to dziś prawdą jeszcze było! Gdyż zło jest w człowieku największą siłą!
„Człowiek stać się musi lepszy i gorszy” — tak oto ja pouczam. Najgorsze jest w nadczłowieku niezbędne do najlepszego.
Dobre to snadź było dla onego kaznodziei małych ludzi, iż cierpiał on i dźwigał społem grzech człowieczy. Ja zaś doznaję wielkiego grzechu jako największej *pociechy*. —
Nie powiada się tego wszakże dla długich uszu! Nie każde słowo też każdej gębie przystoi. Subtelne to i dalekie rzeczy: niech owiec racice po nie nie sięgają!
Co mówili krytycy
Ludovici dowodzi, że pozbawienie człowieka wyższego jego tak zwanej niegodziwości może zadać gwałt temu, co w nim największe, i że najszlachetniejsza niegodziwość, niegodziwość odwagi i stanowczości, zanika pod rządami moralności niewolniczych, dlatego Nietzsche wołał, że najgorsze w człowieku jest tak małe i że dobrze jest być dzielnym.