Menu
Tako rzecze ZaratustraIdeeBiblioteka
Część czwarta i ostatnia · LXIII. Rozmowa z królami

Oślie „ta-ak” i rym o Sybilli

Czytaj w książce →

— Co słyszę? — odparł Zaratustra — jakaż mądrość pośród króli! Jestem zachwycony i, zaprawdę, chętka mnie już bierze, by rymy na to złożyć: —

— aczkolwiek nie będą to rymy dla wszystkich uszu przydatne. Z dawna oduczyłem się mieć wzgląd na długie uszy. Hejże więc! Słuchajcież!

(Tu stało się jednak, że osieł odezwał się nagle: oto rzekł dobitnie i ze złą wolą: ta-ak! )

Niegdyś — zda się, w pierwszym Roku Pana, —

Rzekła Sybilla, bez wina pijana:

„Teraz wszystko pójdzie wspak!

Biada! biada! Nigdy świat nie marniał tak!

Rzym sczezł na dziewkę, na zamtuz się zdał,

Zaratustra, zachwycony mądrością królów, mówi, że odpowie rymem, i że dawno oduczył się mieć wzgląd na długie uszy. Osioł ryczy „ta-ak”, a Zaratustra recytuje rym, w którym Sybilla biada, że świat zmarniał, Rzym stał się dziewką, a Bóg — Żydem.