Menu
Tako rzecze ZaratustraIdeeBiblioteka
Część pierwsza · I. O trzech przemianach

Wielbłąd: duch juczny

Czytaj w książce →

Wiele jest ciężaru dla ducha, dla silnego jucznego ducha, w którym pokora zamieszka: wszystkiego, co ciężkie i najcięższe pożąda jego siła.

Cóż jest ciężkie? pyta juczny duch i klęka jako wielbłąd, aby go dobrze obładowano.

Cóż jest najcięższe dla was, bohaterzy? pyta juczny duch, abym to na siebie wziął i radował się sile swej.

Nie jestże to: siebie poniżać, aby swej wyniosłości ból sprawić? Pozwolić świecić swemu szaleństwu, aby móc drwić ze swej mądrości?

Nie jestże to: z własną wonczas rozstawać się sprawą, gdy ona zwycięstwo święcić poczyna. Na wysokie wspinać się góry, aby kusiciela kusić?

Lub może to: żywić się żołędźmi i trawą poznania i w imię prawdy na głód duszy cierpieć?

Lub może to: chorym być, a pocieszycieli odprawiać, z głuchymi przyjaźń zawierać, którzy nigdy nie usłyszą, czego pragniesz?

Lub może to: w brudną leźć wodę, jeśli taką jest woda prawdy, i zimnych żab oraz ropuch gorących nie odpychać od siebie?

Lub może to: kochać tych, co nami gardzą, do upiora rękę wyciągać, gdy ten straszyć nas zechce?

Wszystko to najcięższe bierze na siebie juczny duch i jako wielbłąd, co na pustynie podąża, tako śpieszy i on na swą pustynię.

Silny, pełen czci duch klęka jak wielbłąd i prosi o najcięższy ciężar. Następuje wyliczenie ciężarów samozaparcia, z którymi duch śpieszy na pustynię.

Komentarze do tego fragmentu

Co mówili krytycy

Nie jasnowłosy brutal: trzy przemianyH. L. Mencken · The Philosophy of Friedrich Nietzsche, 1908interpretacja

Mencken dowodzi, że Nietzsche nigdy nie dał określonego obrazu nadczłowieka i że komentatorzy, którzy biorą go za brutala, „jasnowłosą bestię”, mylą się, co pokazują trzy przemiany: wielbłąd to człowiek dźwigający moralność, lew to człowiek wyższy, który ją zrzuca i wyzwala wolę mocy, a dziecię, niewinne i idealnie przystosowane, to nadczłowiek.

Komentarze do tego rozdziału

Co mówili krytycy

Trzy przemiany: twórcy przechodzą przez prawoAnthony M. Ludovici · Notes on Thus Spake Zarathustra, 1909interpretacja

Ludovici odczytuje trzy przemiany jako rozwój każdego twórcy nowych wartości, zakończony drugim dzieciństwem, i dowodzi, że wyrzeka się on anarchii: tylko dźwigając najpierw istniejące prawo jak wielbłąd, wolny duch zyskuje siłę, by pokonać smoka „Powinieneś” i ogłosić nowe prawo.