Nawet w waszym nierozsądku i wzgardzie, wy ciała gardziciele, służycie swej samości. Powiadam ja wam: samość wasza umrzeć chce i odwraca się precz od życia.
Nie podoła ona już temu, czego najserdeczniej pragnie — tworzyć ponad siebie już nie zdoła. Tego ona pragnie najbardziej, to jest żarem wnętrznym. Lecz za późno już na to dla niej: — przeto chce wasza samość zaniknąć, wy ciała gardziciele.
Zaniknąć chce wasza samość i temu staliście się wy ciała gardzicielami! Gdyż nie zdołacie wy już ponad samych siebie tworzyć.
I przeto złorzeczycie życiu i ziemi. Nieświadoma zawiść jest w kosym wejrzeniu waszej wzgardy.
Co mówili krytycy
Ludovici twierdzi, że w rozdziale „O wzgardzicielach ciała” Zaratustra nazywa intelekt małym rozumem, a instynkty wielkim rozumem, przyjmując pogląd Schopenhauera na intelekt jako narzędzie ciała i przestrzegając przed wynoszeniem rozumu ponad instynkty.