Menu
Tako rzecze ZaratustraIdeeBiblioteka
Część pierwsza · I. O trzech przemianach

Dziecię: niewinność i święte „tak”

Czytaj w książce →

Lecz powiedzcież mi, bracia, cóż zdoła dziecię, gdzie lew nawet nie podołał? Czemu lew drapieżny dziecięciem stać się jeszcze winien?

Niewinnością jest dziecię i zapomnieniem, jest nowopoczęciem, jest grą, jest toczącym się pierścieniem, pierwszym ruchem, świętego „tak” mówieniem.

O tak, do gry tworzenia, bracia moi, należy i święte „tak” nauczyć się wymawiać: *swojej* woli pożąda duch, *swój* świat odnajduje, kto się w świecie zatracił.

Dziecię jest niewinnością, zapomnieniem, nowopoczęciem, grą, toczącym się pierścieniem i świętym „tak”. Duch pragnie teraz swojej woli i odnajduje swój świat.

Komentarze do tego fragmentu

Co mówili krytycy

Nie jasnowłosy brutal: trzy przemianyH. L. Mencken · The Philosophy of Friedrich Nietzsche, 1908interpretacja

Mencken dowodzi, że Nietzsche nigdy nie dał określonego obrazu nadczłowieka i że komentatorzy, którzy biorą go za brutala, „jasnowłosą bestię”, mylą się, co pokazują trzy przemiany: wielbłąd to człowiek dźwigający moralność, lew to człowiek wyższy, który ją zrzuca i wyzwala wolę mocy, a dziecię, niewinne i idealnie przystosowane, to nadczłowiek.

Komentarze do tego rozdziału

Co mówili krytycy

Trzy przemiany: twórcy przechodzą przez prawoAnthony M. Ludovici · Notes on Thus Spake Zarathustra, 1909interpretacja

Ludovici odczytuje trzy przemiany jako rozwój każdego twórcy nowych wartości, zakończony drugim dzieciństwem, i dowodzi, że wyrzeka się on anarchii: tylko dźwigając najpierw istniejące prawo jak wielbłąd, wolny duch zyskuje siłę, by pokonać smoka „Powinieneś” i ogłosić nowe prawo.