Fragmenty: 5
Ukochałem las. Ciężko żyć po miastach: zbyt wielu tam jurnych. Czyż nie lepiej wpaść w ręce zbrodniarza, niźli w marzenia chutliwej kobiety? Patrzcież mi na te otroki! — wszak ich oczy mówią wyraźnie, — nie znają oni…
Zaratustra mówi, że ukochał las, a miasta są pełne jurnych. Doradza niewinność zmysłów, a nie ich zabijanie.
Czytaj w książce →
Radzęż ja wam, abyście zabili w sobie zmysły? Ja wam doradzam zmysłów niewinność!
Zaratustra odpowiada na własne pytanie: nie radzi zabijać zmysłów.
Czytaj w książce →
Wzywamż ja was ku czystocie? Czystota ta jest u niektórych cnotą, lecz u wielu nieomal występkiem. Ci uprawiają powściągliwość: jednakże ta suka zmysłowości przeziera zawistnie ze wszystkiego, co czynią. Nawet na wyżyny…
Za powściągliwymi wciąż wlecze się suka zmysłowości, która żebrze o źdźbło ducha, gdy odmówi się jej mięsa. Przebiera się za umiłowanie tragedii i współcierpienie. Tym, którym czystota przychodzi z trudem, należy jej odradzać, by nie zawiodła ich w błoto duszy.
Czytaj w książce →
I tę przypowieść daję wam jeszcze: niejeden, co diabła z siebie wypędzić pragnął, sam przy tym w świnię wstąpił.
Zaratustra podaje przypowieść o ludziach, którzy chcą wypędzić z siebie diabła, a sami wstępują w świnię.
Czytaj w książce →
Mówięż ja może o sprawach brudnych? Nie jest to jeszcze dla mnie rzeczą najgorszą. Bo nie wówczas gdy prawda jest brudna, lecz gdy jest płytka, zanurza się badacz niechętnie w jej wody. Zaprawdę, bywają czystotni z…
Zaratustra mówi, że mówienie o sprawach brudnych nie jest najgorsze; gorsza jest prawda płytka. Kończy na czystotnych z natury, którzy śmieją się i nazywają czystotę głupstwem, które przyszło do nich jak gość.
Czytaj w książce →
Co mówili krytycy
Ludovici dowodzi, że ważąc rozkosz, żądzę władzy i samolubstwo, Nietzsche chciał zwrócić zdrowym ludziom niewinność i czyste sumienie w ich pragnieniach, a nie dać przyzwolenia pospolitym czy słabym, i że jego nauka jest ezoteryczna, ma bowiem uchronić ludzi wyższych przed kompromitowaniem swego geniuszu tradycyjnymi wartościami.