Menu
Tako rzecze ZaratustraIdeeBiblioteka
Część druga · XLII. O wyzwoleniu

Przerażenie Zaratustry i pytanie garbusa

Czytaj w książce →

— Lecz w tym miejscu przerwał Zaratustra nagle swą mowę, czyniąc wrażenie człowieka, którego ostateczne przerażenie ogarnia. Przestraszonymi oczyma wodził po uczniach swoich, a oczy te przebijały jak strzały ich myśli jawne i ukryte. Po chwili zaśmiał się jednak i rzekł w dobroci:

„Trudno żyć z ludźmi, ponieważ milczenie jest tak trudne. Osobliwie dla gaduły”. —

Tako rzekł Zaratustra. Garbus jednak przysłuchiwał się rozmowie, przysłoniwszy przy tym twarz; gdy usłyszał śmiech Zaratustry, wejrzał ciekawie i rzekł powoli.

„Lecz dlaczegóż to Zaratustra mówi inaczej do nas, niźli do uczniów swoich?”

Zaratustra odparł: „Cóż dziwnego! Z koszlawym wolno i koszlawo pogadać!”

„Pięknie, — odparł garbus; — zaś wobec uczniów wolno bajać, jak w uczelni.

Lecz czemuż to Zaratustra mówi inaczej do swych uczniów, niźli do samego siebie?” —

Zaratustra przerywa w przerażeniu, po czym śmieje się i mówi, że milczenie jest trudne, osobliwie dla gaduły. Garbus pyta, czemu mówi inaczej do uczniów, a Zaratustra odpowiada, że z koszlawym wolno i koszlawo pogadać.

Komentarze do tego rozdziału

Nietzsche w innych pismach

Mówienie „tak” aż po odkupienie przeszłościFriedrich Nietzsche · Ecce Homo, 1888Nietzsche

Nietzsche twierdzi, że tylko Dionizos cierpi tak jak w „Pieśni nocnej”, na którą odpowiedzią byłaby Ariadna, i że zadaniem życiowym Zaratustry, a zarazem jego własnym, jest mówienie „tak”, które usprawiedliwia i odkupuje wszystko, co minione, przytaczając ustęp o przetapianiu ułamków i przemienianiu każdego „tak było” w „tak chciałem”.

Co mówili krytycy

Odkupienie jako „tak chciałem”Anthony M. Ludovici · Notes on Thus Spake Zarathustra, 1909interpretacja

Ludovici wyjaśnia, że wielcy ludzie z rozdziału „O zbawieniu” to odwróceni kalecy z jedną nadmiernie rozwiniętą zdolnością, a odkupienie u Nietzschego to umiejętność powiedzenia o wszystkim, co minione: „tak chciałem”; niezdolność do tego jest źródłem zemsty i kary, jej eufemizmu, podczas gdy człowiek wdzięczny nawet za swoich wrogów i nieszczęścia nie zna ani zemsty, ani rozpaczy.