Menu
Tako rzecze ZaratustraIdeeBiblioteka
Część pierwsza · XXI. O wolnej śmierci

Skon dokonywujący i śmierć wolna

Czytaj w książce →

Ja wam wskazuję skon dokonywujący, skon co dla żywych bodźcem i ślubowaniem się staje.

Własną śmiercią umiera dokonywujący, umiera zwycięski w otoczeniu ślubujących i nadziei pełnych.

Tako umierać powinni się ludzie uczyć. I nie powinno być żadnej uroczystości tam, gdzie taki ślubujący nie uświęca ślubowania żywych.

Tako umierać jest rzeczą najlepszą; rzeczą wtórą jest: w walce umrzeć i wielką duszę roztrwonić.

Lecz znienawidzona, zarówno przez wojującego jak i przez zwycięzcę, jest śmierć, co zęby szczerzy i niby złodziej się skrada, — mimo że jako władca zawsze przychodzi.

Moją śmierć sławię ja wam, śmierć wolną, która po mnie przyjdzie, ponieważ ja tego chcę.

Lecz kiedyż to ja zechcę? Kto ma cel swój i puściznę po sobie, ten pragnie śmierci w porę dla celu i puścizny.

Z pokory przed celem i puścizną nie zechce zawieszać zeschłych wieńców na świątyni życia.

Idealna śmierć jest zwycięska, w otoczeniu ślubujących i nadziei pełnych; rzeczą wtórą jest śmierć w walce. Obie zestawione są ze śmiercią, co zęby szczerzy i niby złodziej się skrada. Kto ma cel swój i puściznę po sobie, ten pragnie śmierci w porę.

Komentarze do tego rozdziału

Co mówili krytycy

Dobrowolna śmierć, nie samobójstwoAnthony M. Ludovici · Notes on Thus Spake Zarathustra, 1909interpretacja

Ludovici twierdzi, że Nietzsche nie lubił słowa „samobójstwo” z powodu jego posmaku zła i nazwał ten czyn dobrowolną śmiercią, by przywrócić mu godność, jaką miał w starożytności klasycznej.