Menu
Tako rzecze ZaratustraIdeeBiblioteka

Nie bliźniego więc wskazuję ja wam, lecz przyjaciela. Przyjaciel niech wam będzie ucztą tej ziemi i przeczuciem nadczłowieka.

Pouczam was o przyjacielu i jego sercu rozlewnym. Należy jednak umieć być gąbką, jeśli się przez wezbrane serce kochanym być pragnie.

Pouczam was o przyjacielu, w którym świat skończony na was czeka: czara dobra wszelakiego, — twórczego wskazuję przyjaciela, który ma zawsze skończony świat w sobie do rozdania.

I jako się komu świat rozpierzchł i niby motek rozwinął, tako zwija się znowu pierściennymi nawroty, stawaniem się dobra przez zło, stawaniem się celu przez przypadek.

Przyszłość i dale co najodleglejsze niech ci będą przyczyną twego dziś, w przyjacielu twym będziesz kochał nadczłowieka jako twoją przyczynę.

Zaratustra uczy przyjaciela zamiast bliźniego: uczty tej ziemi i przeczucia nadczłowieka, z sercem rozlewnym i skończonym światem do rozdania. Trzeba umieć być gąbką, by być kochanym przez takie serca, a w przyjacielu kocha się nadczłowieka.