Menu
Tako rzecze ZaratustraIdeeBiblioteka
Część pierwsza · XV. O tysiącu i jednym celu

Oceniać znaczy tworzyć

Czytaj w książce →

Zaprawdę, ludzie sami nadali sobie wszelkie swe zło i dobro. Zaprawdę, nie przejęli go, ani go nie znaleźli, nie spadło im też ono jako głos z nieba.

Wartości nadał rzeczom człowiek w potrzebie samozachowawczej, — on dopiero stworzył rzeczom treść, treść człowieczą. Przeto zwie się „człowiek” czyli: oceniający.

Oceniać znaczy tworzyć: słuchajcież mi, twórcy! Ocena jest wszelkich ocenianych rzeczy skarbem i klejnotem.

Przez ocenę powstaje dopiero wartość: bez oceny pustym byłby orzech bytu. Baczcież mi, twórcy!

Zmienność wartości — to zmienność tworzącego. Niszczy zawsze, kto twórcą być musi.

Wartości nie spadły z nieba; człowiek nadał je rzeczom w potrzebie samozachowawczej i dlatego zwie się „człowiekiem”, czyli oceniającym. Ocena jest skarbem ocenianych rzeczy, a zmiana wartości wymaga twórcy, który niszczy.

Komentarze do tego fragmentu

Co mówili krytycy

Wszelka moralność jest celowościąH. L. Mencken · The Philosophy of Friedrich Nietzsche, 1908interpretacja

Mencken dowodzi, powołując się na Zaratustrowy opis tablic wielu ludów, że każdy kodeks moralny jest zmiennym wyrazem celowości i woli mocy danego ludu, że bóg ludu jedynie odzwierciedla jego aktualne idee i że dziesięć przykazań nie jest bardziej niezmiennych niż ustawy parlamentu.

Komentarze do tego rozdziału

Co mówili krytycy

Moralność jako środek do mocy; nowoczesny brak celuAnthony M. Ludovici · Notes on Thus Spake Zarathustra, 1909interpretacja

Ludovici twierdzi, że rozdział „O tysiącu i jednym celu” otwiera Zaratustrową naukę o względności moralności, ogłaszając wszelką moralność środkiem do mocy, z wersetami o Grekach, Persach, Żydach i Niemcach, a jego zakończenie diagnozuje korzeń nowoczesnego nihilizmu: człowiek nie ma celu.